poniedziałek, 14 grudnia 2015

*ROZDZIAŁ 1*


Słońce wstawało na Coruscant,gdy Padmé obudziła się u boku Anakina. Czuła jego gorącą lewą rękę na swoim brzuchu i zimną,mechaniczną prawą na biodrze. Tak bardzo mu współczuła. Nagle poczuła delikatny ruch Anniego. Myślała,że po prostu się obudził,jednak gdy zabrał ręce i gwałtownie wstał,wiedziała już,że to jego kolejny koszmar. Od jakiegoś czasu budzi się zlany potem. Padmé nie wiedziała jeszcze o czym śni jej ukochany,gdy męczy się w nocy. Martwiło ją to. Przywitała się więc ciepło z Anakinem, ubrała się i popędziła do mistrza Yody. Postanowiła wszystko mu opowiedzieć,niczego nie zataić. Wiedziała,że Yoda jest jedyną osobą,która może jej pomóc. Gdy tylko weszła do środka przywitała się i skłoniła głowę:
- Dzień dobry, mistrzu.
- Padmé,dzień dobry. Co sprowadza Cię tak wcześnie do mnie?
- Mistrzu,chodzi o Anakina. On od dłuższego czasu miewa dziwne sny. Budzi się w nocy. Martwię się o niego.
- Tak... To dziwna sprawa... Wymaga uwagi naszej... Anakin, on nadzieją naszą jest... Nie możemy dopuścić,by coś mu się stało poważnego... On impulsywny jest. Boję się,że może go to na ciemną stronę mocy zaprowadzić. Więc idź do niego teraz. A po południu,poproś go aby przyszedł tutaj do mnie i porozmawiał szczerze ze mną.
- Dobrze mistrzu,dziękuję.
- Ależ proszę,moja droga.
Gdy Padmé przyszła do Anniego, ten już poddenerwowany chodził po sypialni. Jednak gdy zobaczył że weszła i usiadła na łóżku zakrywając twarz rękami,podszedł do niej,wziął na ręce i wyszedł z sypialni. Padmé przytuliła się do jego torsu i zamknęła oczy. Jednak po chwili poczuła,że zrobiło jej się chłodniej. Otworzyła oczy i zobaczyła,że siedzi w środku ścigacza. Anakin usiadł za kierownicą i dziewczyna powoli zaczęła się bać. Jednak był to jeden z najpiękniejszych dni w jej życiu. Annie obwiózł ją po całym Coruscant. Chciał,aby poznała lepiej tę planetę. Wrócili do siebie późnym popołudniem. Wtedy Padmé przypomniała sobie o tym,że Anakin miał iść do Yody. Gdy ten wyszedł z sypialni z posępną miną, dziewczyna zadzwoniła do swojej przyjaciółki Kasi Sha'ril. Umówiły się na spotkanie w sypialni Kasi. Kasi była padawanką. Miała 19 lat. Dziewczyny rozmawiały o sprawach zakonu, o których opowiadała Kasi,a także o senacie i polityce,które były działką Padmé. Amidala cieszyła się wieczorem spędzonym w towarzystwie przyjaciółki. Po powrocie do sypialni zastała Anakina, który wyglądał na pełnego nadziei. Yoda wyjaśnił mu,skąd te sny i jak im zapobiegać. Annie wziął dziewczynę na ręce i położył na łóżku. Przykrył ją kołdrą i sam położył się obok. Patrząc sobie w oczy zasnęli ze zmęczenia.

Ps. Jak się podoba 1 rozdział? Piszcie w komentarzach!

2 komentarze:

  1. Zajebiste ;) pisz dalej dziewczyno :) masz talent! Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki wielkie,ty również nie zawieszaj! Pisz dalej! Nie mogę się doczekać,co powie Draco na wieść o ciąży Hermiony!

    OdpowiedzUsuń